Różnice świadomościowe i ich wpływ na postrzeganie świata i ludzi.

Mój dzisiejszy wpis będzie zdecydowanie wyjściem poza schemat dzisiejszego rozumienia pewnych tematów. Pamiętajcie proszę, że jest to moja osobista perspektywa, widziana przez pryzmat zaplecza psychologiczno-terapeutycznego oraz możliwości głębszego postrzegania rzeczywistości.

Dlaczego tak wielu z moich odbiorców czuje się niedopasowanych do obecnego społeczeństwa? Ma poczucie wyobcowania i trudność w znalezieniu relacji na satysfakcjonującym ich poziomie?

Wraz ze wzrostem poziomu świadomości zmienia się również sposób postrzegania świata.

Istota o niższym poziomie świadomości, postrzegać będzie świat w sposób płaski i relatywnie powierzchowny. Na tym sposobie myślenia oparty jest obecny system państwowy i społeczny. Z tego właśnie powodu przestaje się on weryfikować z nową rzeczywistością, w którą kolektywnie wkraczamy, a która wiąże się z ogromnym skokiem cywilizacyjnym (rozwój następuje skokowo, a nie liniowo, patrz rewolucja przemysłowa, przeskoki pomiędzy kolejnymi epokami historycznymi, obecnie AI).

Istota samodzielnie świadoma, widzi świat na znacznie głębszych poziomach.

Gdybym tę różnicę w postrzeganiu, miała oddać obrazkiem, wyglądałby on jak kapelusz z „Małego Księcia” Antoine de Saint-Exupery’ego.

Rysunek u góry, oznacza możliwości postrzegania świata przez osobą o niższej świadomości (co stanowi obecnie znaczącą większość ludzi na ziemi).

Osoba o wyżej rozwiniętej świadomości (rysunek u dołu), widzi rzeczywistość tak, jakby wzięła ją do ręki i obejrzała z każdej strony, a im bardziej świadomość jest rozwinięta, tym bardziej zwiększa się również możliwość widzenia przekroju, głębi oraz przedmiotu niejako od środka. Przy dobrze opanowanych umiejętnościach widzenie to następuje jednocześnie na wszystkich wymienionych poziomach.

W dalszych możliwościach, mieści się również, zmiana elementów składowych przedmiotu i przekształcanie go. Poprzez przedmiot, rozumiem przedmiot obserwacji, którym może być również idea, myśl, znaczenie, jakie nadajemy sytuacji.

Osoby mające wysoki potencjał ewolucyjny, bardzo często rozwijają się w środowiskach, które niestety nie sprzyjają jego rozwojowi i wykorzystaniu, a wręcz go blokują.

Pojawia się wtedy poczucie niedopasowania, niewykorzystywania pełni swoich możliwości i odstawania od grupy rówieśniczej, która w większości, siłą rzeczy, reprezentuje niższe możliwości i nie jest w stanie zrozumieć innego sposobu widzenia świata. Przy czym, pisząc nie jest w stanie, mam na myśli dosłownie znaczenie, ponieważ osoby te, po prostu nie mają możliwości i zasobów do odbioru świata na głębszych płaszczyznach.

Ze względu na fakt, że osoby o wyższym potencjale świadomości, często nie są jeszcze samoświadome swoich możliwości poznawczych, pojawia się cierpienie psychiczne, które kumuluje się i narasta wraz z wiekiem, tworząc warstwy mechanizmów obronnych i problemy tożsamościowe.

Samoświadomość uzyskuje się poprzez samopoznanie, o które trudno, jeśli nie otrzymamy właściwych zasobów na starcie. Można je potem uzyskać wglądowo poprzez, na przykład procesy rozwojowe i terapeutyczne.

Obecnie bardzo wiele związków międzyludzkich ulega rozpadowi właśnie z tego powodu. Kiedy relacja, czy to partnerska czy przyjacielska, tworzona jest przy dużej różnicy świadomościowej, obie strony na swój sposób cierpią. 

Osoba o wyższej świadomości, nie „karmi” się tą relacją (karmi w rozumieniu terapeutycznym, czyli nie czuje z niej pełnej satysfakcji i spełnienia na głębszych poziomach), a osoba o niższej świadomości podlega ogromnej frustracji, bo nie jest w stanie zrozumieć co jest nie tak. 

Dobrym zobrazowaniem takiej sytuacji jest zdanie, które często słyszę w rozmowach „Przecież mieli wszystko, co do szczęścia potrzeba – fajny dom, dzieci, samochód i wakacje co roku. To, dlaczego się nie udało?”. Właśnie dlatego, że potrzeby osób o bardziej rozwiniętej świadomości są zupełnie inne. 

Obejmują one rozwój, potrzebę nauki, tworzenia i świadomego kreowania swojej rzeczywistości, a także nieustającej zmiany, szukania nowych możliwości i pchania ewolucji do przodu.

Podsumowując, nad poziomem swojej świadomości można pracować, poprzez: 

  1. stymulację umysłu nowymi treściami,
  2. przewartościowanie postrzegania,
  3. wypracowywaniem właściwego sobie sposobu myślenia, 
  4. zrzucanie schematów, blokujących potencjał rozwojowy, 
  5. samopoznanie.

Potrzeba podnoszenia swojej świadomości, jest podstawą do konstruktywnego i bezpiecznego rozwoju cywilizacji, zwłaszcza w tak przełomowej epoce, jakiej doświadczamy obecnie.

#Świadomość #Rozwój #PoziomyŚwiadomości #SzerszePostrzeganie

Photo by Isaac Mitchell

Najnowsze posty

Sztuczna Inteligencja czytająca myśli.

Brzmi to futurystycznie? Rozwój Sztucznej Inteligencji (AI) otwiera coraz to nowe możliwości współpracy na poziomie człowieka i technologii. Naukowcy przedstawili ostatnio rozwiązanie wykorzystujące AI i EEG (elektroencefalograf – w tym

Czytaj więcej

Co Cię blokuje? Schematy zachowań.

Nasze podświadome, automatyczne schematy, zbyt często działają przeciwko nam. Aż 70% nabytych w toku wychowania (rodzinnego, kulturowego, społecznego i religijnego) zachowań pozbawia nas sił, sabotuje nas oraz ogranicza. Co istotne,

Czytaj więcej

Sposób myślenia a epigenetyka.

Podstawą naszego rozwoju są czynniki środowiskowe. To, w jakich warunkach oraz relacjach międzyludzkich wychowujemy się i dorastamy, ma ogromny wpływ na ekspresję naszych genów. Adaptują nas one do świata na

Czytaj więcej